niedziela, 25 listopada 2012

Po przerwie i zaległe podcięcie

Witam, przybywam po dość długiej przerwie.



Oto zdjęcie które pokazuje moje włosy jakieś 3-4 godziny po podcięciu, które było we wrześniu. Wiem... Trochę późno. Ale lepiej późno niż wcale. Tylko coś dziwnego się z nimi stało. Po chwili zrobiły się dziwne "kołtuny". Daję w nawiasie bo mimo, że je rozczesywałam wciąż były takie same. Zdjęcia nie są może w doskonałej jakości, ale to już wina fotografa (siostry, na nią najlepiej wszystko zwalić ;p).
Muszę się poskarżyć. Moje włosy około tydzień temu zaczęły tak mocno wypadać, że kucyk zmalał mi o połowę -.-,  a dawna objętość i połysk poszły w niepamięć O.0 Z tej okazji wróciłam do picia siemię lnianego, który przestałam pić po poprawie moich włosów. Jak widać niepotrzebnie.
 Niedługo pokaże moje włosy w tym miesiącu. Ale ostrzegam, że są po myciu silikonami i te zrobiły z nich jeszcze większą katastrofę :(   Żegnam się i po złapaniu jakiegoś fotografa dam zdjęcia. Pa pa.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz