O to moje koszmarne włosy z listopada.
Jak już wcześniej pisałam, są koszmarne. Może zdjęcie tego nie pokazuje, ale są szorstkie, wypadające, bez przerwy się elektryzujące. Nie rozumiem ich, trudno mi dobrać do nich właściwą pielęgnacje, bo one właściwie wolą jak nic nie robię 0.O Wystarczy jakaś odżywka i szampon, ale jakiś czas temu zachowywały jakby czegoś im brakowało, więc użyłam szamponu z silikonami (zwykle używam bez) i po prostu koszmar. Tylko schować i tyle.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz